poniedziałek, 12 stycznia 2015

MAKEUP REVOLUTION - PURE PIGMENT, ANGELIC



Cześć! Dziś, tak jak widzicie, pomówię trochę o pigmencie z Makeup Revolution. Jest to mój drugi pigment tej firmy, o którym pisałam już TUTAJ. Mam podobne spostrzeżenia do obydwu, więc zaczynajmy.


MAKEUP REVOLUTION  PURE PIGMENT, ANGELIC 

 

OPAKOWANIE

 



Z pojemniczka, w którym znajduje się pigment jestem bardzo zadowolona i proszę, żeby wszystkie pigmenty takie opakowania miały ;) A to dlatego, że mamy lekki, plastikowy pojemniczek, który ma szczelnie zamykaną nakrętkę oraz sitko, dzięki któremu nie wysypie się zbyt dużo produktu.

SKŁAD


Niestety zawiera pochodne parabenów, które mogą uczulać.

PIGMENT 


Najważniejsze, czyli co myślę o samym pigmencie.

Odcień jest ładny, pięknie mieni się na oku na zdjęciach. Ostatnio w filmiku z makijażem, w którym używałam tego pigmentu mówiłam, że nie nadaje się do tego, by pozostawić go na powiece samego, bez połączenia z innymi cieniami. Wynika to z tego, że po prostu wygląda tandetnie. Zwróćcie uwagę na tym zbliżeniu jak duże ma drobinki, które mocno widać. Kojarzy mi się z tanimi cieniami ze zwykłego sklepu za 2zł. Wiecie, mega perła, lata 80…

Niee, to nie jest ładny błysk, którego oczekiwałam. Jak już wspomniałam, on oszukuje kamerę, bo jak widzicie poniżej, ładnie się błyszczy ale to jest złudne… A i widzicie też jaka jest słaba pigmentacja bez użycia bazy a przecież pigment sam w sobie powinien być mega napigmentowany.

 

GDZIE KUPIĆ I ZA ILE?


W Polsce do nabycia tylko w sklepach internetowych.
Cena: 5zł. 

A tu jeszcze makijaż w którym użyłam tego pigmentu:

 
Podsumowując, na pewno już żadnego pigmentu z tej firmy nie kupię, bo szkoda pieniędzy, nawet tych 5 zł. Może powiecie, że przesadzam, ale jestem upierdliwym konsumentem ;)

Jestem ciekawa, czy miałyście jakiś pigment z MR, jeśli tak, to co o nim myślicie?

Do następnego! 

7 komentarzy:

  1. Mam kilka pigmentów tej firmy i ten także. Nie jestem zadowolona tak jak Ty z niego. Robi taki trochę tandetny błysk, co mi się nie podoba.Oczekiwałam czegoś innego. Ale czasem można go nałożyć na sam środek powieki (na inny cień) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie ja napisałam, że jestem z niego zadowolona? ;) właśnie napisałam, że wygląda na żywo tandetnie, jedynie ładnie się mieni na filmie, czy na zdjęciach. Ja też liczyłam na coś lepszego ;)

      Usuń
  2. Opakowanie fantastyczne, szkoda, że zawartość już nie, ale jak widać nie można mieć zawsze wszystkiego. Kolor fajny, taki delikatny, dziewczęcy, ale zniechęca mnie już to co widzę na zdjęciu opakowania. Nie skuszę się na pigmenty tej firmy, bo czuję, że leżałyby w pudełku aż minęłaby im data ważności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, na bazie odcień wygląda ładnie.. ale jednak tandeta.. szkoda pieniędzy.

      Usuń
  3. Ładna jestes, pigment nie:)
    Stay glam!

    OdpowiedzUsuń
  4. makijaz piekny.ja jednak nie lubie sypkich cieni . wszystko mam brudne dookola i kosmetyczne w srodku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem bardzo zadowolana z pigmentu. Za tą cenę dla mnie jest rewelacyjny. Może dlatego że nie jestem makijażystką i inaczej do tego podchodzę. Na mojej powiece jest piękny ;)

    OdpowiedzUsuń